Na licytację od złotówki wystawiam mój niedoszły projekt sportowej gitary elektrycznej na wzór Ibanezów. Korpus i większość osprzętu pochodzi z Harley Bentona S-620 TR, aby ramki i przetworniki zmieniłem z jakiejś innej gitary bo mi bardziej wizualnie to pasowało. Korpus jest w pełni uzbrojony, zrobiona została cała elektronika od podstaw, komory wyekranowane taśmą miedzianą, zrobione split coile i zainstalowane powlekane, niebrzęczące sprężyny mostka. Korpus jest w stanie niemalże idealnym, gdzieniegdzie jedynie jakieś mikroryski, a tak to nie ma do czego się przyczepić. Na jednym przetworniku jedyna delikatna wgniotka. Gryf był dorabiany od podstaw, założeniem było zrobić na maksa wyścigowy, cienki gryf jak Wizard a nawet cieniej. Do tego celu użyłem klonu falistego ciętego w ćwiartkę, czyli najlepszy rodzaj cięcia, jeżeli chodzi o stabilność i hebanowej podstrunnicy. Raz już montowałem w tym gryfie progi, ale później zmieniłem zdanie co do rozmiaru i je zdemontowałem, ale niestety nie obeszło się bez strat. Wyszło sporo wyrwań materiału, które częściowo wypełniłem pyłem drzewnym i cyjanoakrylem, lecz nie byłem z tego do końca zadowolony i porzuciłem całkowicie ten projekt. Jak ktoś ma pomysł jak to naprawić to można to dalej robić, mi kiedyś do głowy przychodziło wypełnić tę ubytki i nakleić na podstrunnicy ładny fornir. Gryf nie ma jeszcze zrobionego profilu oraz wklejonego bindingu i na pierwszym progi ma 18mm, czyli bardzo cienko. Materiały gryfu i samo spasowanie z korpusem są bardzo dobre, ale sporo trzeba włożyć w to pracy. Z racji tego wystawiam od złotówki, może ktoś będzie chciał to sobie kontynuować z tym gryfem albo z innym. W razie pytań proszę o wiadomość, chętnie odpowiem.