Butów używałem na przestrzeni niecałych 3 miesięcy (wyłącznie wewnątrz, na sztucznych ściankach), teoretycznie 2x w tygodniu, choć szybko okazało się, że zbytnio zszedłem z rozmiarem, więc w praktyce coraz częściej zostawiałem je w torbie, na korzyść innej pary.
Buty zawsze nosiłem w skarpetach, zdejmując je (buty, nie skarpety) pomiędzy podejściami, i od razu po powrocie stawiałem pod nawiewem wentylatora (polecam ten patent), także jedyne co się z nich wydobywa, to wciąż fabryczny zapach tworzywa :)
Dla kontekstu, już po miesiącu wiedziałem że będę potrzebował nowej, luźniejszej pary. Padło na Scarpę Drago, żeby sprawdzić o co cały szum (to buty chętnie używane przez światową czołówkę), a przy okazji spróbować miększych, "compowych" butów. Dragosy rzekomo miały się mocno rozbić więc w końcu kupiłem je w tym samym rozmiarze, co Ozone'y i... ostatecznie cierpiałem w nich tak samo, także sprzedaję je również, na osobnej aukcji :') Ale przynajmniej mam porównanie i ze zdziwieniem mogę stwierdzić, że nie czułem większej różnicy między tymi modelami, mimo że Dragosy miały być miękkie, a Ozone'y teoretycznie sztywniejsze, i do tego w tym szerszym wariancie. Pomijając rozmiar, w obu wspinało mi się bardzo dobrze, na tyle dobrze, że ostatecznie kupiłem takie same Ozone'y HV, tylko 44, i są to teraz moje główne buty :) Gdy dokonają żywota, pewnie dam szansę również Dragosom w większym rozmiarze.
Moim głównym kryterium była duża ilość gumy z przodu do podhaczek, oraz rzepy do szybkiego zdejmowania, i pod tymi względami oba modele sprawdziły się wyśmienicie, pod każdym innym w sumie też. Używane głównie na boulderach, zarówno compowych jak i oldschoolowych, poziom 5-7 (6A+ - 6B+); podejrzewam że lepszym ode mnie też by podeszły, a i dla początkujących chyba by się nadały, bo pomijając rozmiar były wygodne, leżały dobrze (nic nie obcierało itd., choć to oczywiście zależy od stopy), tylko polecam nauczyć się na moich błędach i nie brać aż tak ciasnych, że zniechęcają do wspinaczki ;)
Możliwość obejrzenia/przymierzenia w Warszawie na Targówku (przy metrze Trocka), lub - jeśli uda się zgrać - na Murallu Annopol, Murallu Górczewska, lub Camp4.