O przedmiocie

Co dostajemy za kwotę 18 tyś PLN? Pod względem budowy i funkcjonalności – bajka. Bądźmy szczerzy: ten przetwornik nie ma sobie równych, na pewno nie w tej i w dwa razy większej cenie. Funkcjonalność przedwzmacniacza, do tego niebawem wyjdzie moduł korekcji RIAA (gramofonowy).

Pod względem dźwiękowym – napiszę tutaj coś dość zaskakującego – jest to „Sabre, który nie gra, jak Sabre”. W sensie takim, że jeżeli tak jest w stanie zabrzmieć ten przetwornik w hi-endowej aplikacji, to znaczy to tyle, że technika odtwarzania sygnału cyfrowego jest już na naprawdę wysokim poziomie. I jednocześnie, nie porównywałbym tego urządzenia dźwiękowo z żadnym przetwornikiem poniżej 10Kzł. To jest urządzenie, które może stanąć w szranki z przetwornikami typu Resonessence Labs INVICTA Mirus czy MSB Analog DAC. Interesujące byłoby też porównanie z nowym Chordem Hugo TT i droższymi przetwornikami, jak chociażmy Meitner MA-2 – to nawet nie w kontekście tego, czy któreś jest lepsze, czy gorsze – a bardziej żeby sprawdzić, jak różnice w brzmieniu wpływają na subiektywny odbiór poszczególnych urządzeń.

Jednocześnie – w przypadku recenzji tego akurat przetwornika pojawiły się dwa ważne pytania, po pierwsze czy źródło za kilkanaście tysięcy złotych jest wyraźnie lepsze od źródła za kilka tysięcy, czy ta różnica jest warta różnicy w cenie? Pojawia się tutaj oczywiście kwestia znana, jako tak zwane „diminishing returns”, czyli stosunek różnicy w cenie do różnicy w jakości brzmienia. Ale tutaj Manhattan wychodzi obronną ręką także ze względu na znakomitą funkcjonalność. Odpowiedź brzmi: tak.

Drugie ważne pytanie, to…

Mytek Manhattan 04

…Upsampling do DSD.

To jest kwestia, którą trzeba koniecznie tutaj zaznaczyć i zwrócić na nią osobno uwagę. Przy korzystaniu zarówno z Foobara2000, jak i z innych odtwarzaczy oferujących tę funkcję za każdym razem wybór był jednoznaczny – sygnał w DSD brzmi lepiej, nawet jeźeli źródło jest dalej w formacie PCM. Nie znaczy to, że sygnał PCM bez konwersji do DSD daje zły rezultat brzmieniowy. DSD po prostu gra bardziej płynnie, gładko i ma minimalnie lepszą barwę. Można tutaj dywagować na temat powodów takiego stanu rzeczy, natomiast całościowy efekt jest po prostu taki a nie inny – na każdym materiale, sygnał konwertowany z PCM do DSD128/256 grał lepiej. Zauważalnie lepiej. Co ciekawe, różnica była bardziej wyczuwalna na torze głośnikowym, co skłoniło mnie do refleksji nad przeźroczystością Yamah NS-1000M i nad ogólnym porównaniem swoich dwóch torów, bo wyszło na to, że NS-1000M różnicę pokazały dobitniej, niż SR-507 Staxa. Zapewne ujawniła się tutaj ogólna charakterystyka japońskich monitorów, która też sprawia, że budzą one czasami aż takie emocje – to kolumny niezwykle czułe na jakikolwiek cyfrowy nalot w dźwięku, na jakąkolwiek granulację i nieczystości w sygnale, jaki dostają.
Wracając do recenzowanego tutaj urządzenia – niebawem wyjdzie do Manhattana aktualizacja oprogramowania umożliwiająca sprzętową konwersję do Quad-DSD już w samym urządzeniu.Warto o tym pamiętać.

Stan Bardzo dobry
Model Manhattan
Inne ogłoszenia sprzedającego
Zobacz wszystkie
Chcesz kupić więcej z jedną dostawą? Wybierz KUP TERAZ i w kolejnym kroku dodasz więcej przedmiotów od tego sprzedającego.

Inne ogłoszenia sprzedającego

Chcesz kupić więcej z jedną dostawą?
Wybierz kup teraz i w kolejnym kroku dodasz więcej przedmiotów od tego sprzedającego.
Zgłoś naruszenie zasad
Oferta: c2d77538-7b68-4957-b71e-7bb06cba0815

Podobne wyszukiwania